Alert RCB: Szczepionki dla lisów zrzucane z samolotów na Podkarpaciu

Alert RCB: Szczepionki dla lisów zrzucane z samolotów na Podkarpaciu

Jeśli wybierasz się na spacer po Podkarpaciu, uważaj na dziwne kostki leżące na ziemi. To nie śmieci, tylko szczepionki dla lisów. I lepiej ich nie dotykać.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert do mieszkańców województwa podkarpackiego. Powód? Od 2 do 11 października na tym terenie będą zrzucane z samolotów szczepionki przeciw wściekliźnie przeznaczone dla dzikich lisów.

Co lata nad naszymi głowami?

To nie pierwszy raz, kiedy polskie niebo przemierzają samoloty z niecodziennym ładunkiem. Jak informuje Aeroklub Lubelski, akcje szczepienia przeprowadzane są za pomocą samolotów An-2, które latają na wysokości 180-200 metrów. Z pokładu załoga zrzuca przynęty w postaci brunatno-zielonawych batoników.

Ale dlaczego w ogóle karmimy lisy szczepionkami? Odpowiedź jest prosta: wścieklizna to śmiertelna choroba, która zagraża nie tylko dzikim zwierzętom, ale również ludziom i naszym pupilom. Szczepienie dzikich lisów to najskuteczniejsza metoda kontrolowania tej groźnej choroby w środowisku naturalnym.

Jak to działa?

Przynęta wygląda jak mała kostka o kształcie walca. W środku kryje się plastikowy pojemnik z płynną szczepionką. Gdy lis przegryzie przynętę, szczepionka dostaje się do jego organizmu przez śluzówkę jamy ustnej, co wywołuje odpowiedź immunologiczną i chroni zwierzę przed wścieklizną.

Problem w tym, że te przynęty mogą znaleźć także psy czy koty – a szczepionka, jak podkreśla Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Toruniu, „przeznaczona jest wyłącznie dla lisów, nie posiada ukierunkowanego działania przeciwko wściekliźnie dla innych zwierząt”.

Znalazłeś kapsułkę? Nie dotykaj!

Alert RCB jest jasny: „Uwaga! W dniach 2-11.10 będzie zrzucana szczepionka dla lisów przeciw wściekliźnie. Nie dotykaj kapsułki i nie dopuszczaj do niej zwierząt domowych!”

FwARjvZWIAINMZE - B2BData.pl

To szczególnie ważne dla właścicieli psów. Jeśli Twój czworonóg znajdzie taką przynętę podczas spaceru, natychmiast go odciągnij. Choć sama szczepionka nie jest groźna dla ludzi, lepiej zachować ostrożność i unikać bezpośredniego kontaktu.

Nie tylko Podkarpacie

Akcje szczepień lisów przeciw wściekliźnie to nie nowość w Polsce. Podobne operacje przeprowadzane są regularnie w różnych województwach – od Mazowsza, przez Lubelszczyznę, po właśnie Podkarpacie. To część narodowego programu zwalczania wścieklizny, który przynosi efekty. Dzięki systematycznym szczepieniom liczba przypadków tej choroby w Polsce systematycznie spada.

Uodparnianie lisów prowadzone jest poprzez zrzuty z samolotów (z wyłączeniem terenów zurbanizowanych i akwenów wodnych) oraz wykładanie ręczne wokół osiedli ludzkich, co potwierdza Podkarpacki Wojewódzki Lekarz Weterynarii.

Więc jeśli w najbliższych dniach na Podkarpaciu usłyszysz warkot samolotu lecącego nisko nad lasem – wiesz już, co się dzieje. A jeśli znajdziesz dziwną kostkę na ścieżce – lepiej ją po prostu omiń.


Źródła: